Złamanie, poród, zawał, topielec? Ratownik jest od ratowania życia!

– Ja nie mam wiedzieć wszystkiego o wszystkim, ja mam rozpoznać stan zagrożenia życia, odpowiednio zabezpieczyć pacjenta i wybrać do jakiego specjalisty ma trafić – co nie zawsze jest proste i oczywiste… Bo jaki jest potrzebny specjalista, gdy w wypadku komunikacyjnym bierze udział rodząca kobieta?? Albo gdy mężczyzna, dostając zawału serca, spada z rusztowania na 8 piętrze?? Od tego jesteśmy, od ratowania życia, niezależnie z jakiej przyczyny jest zagrożone – podkreśla ratownik medyczny, admin „Z Wnętrza Karetki”.

U nas nie ma specjalizacji, naszą specjalizacją jest – Masz Żyć… Zawał? Zatrzymanie krążenia? Topielec?? Zadławiony? Dusi się? Zaostrzenie Astmy/POCHP? Poród? Wypadek samochodowy? Nieważne… Masz Żyć – od tego jesteśmy… Wielokrotnie w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym spotykamy się z niezrozumieniem ze strony lekarzy specjalistów, dlaczego zrobiliście to w ten sposób, a nie w inny, dlaczego to wygląda tak, a nie inaczej, dlaczego uważasz, że w tej sytuacji lepiej jest zrobić to niż tamto…? – relacjonuje ratownik medyczny, admin “Z Wnętrza Karetki”, który opisuje prawdziwe sytuacje z pracy ratownika medycznego.

Dodaje, że lekarze specjaliści mają znaczną wiedzę, ale tylko z jednej dziedziny, za to wiedza ratowników jest powierzchowna, za to bardzo rozległa. Bo oni są od wszystkiego: złamania, porodu, urazów miejscowych i wielonarządowych, problemów kardiologicznych, internistycznych, ginekologicznych czy pediatrycznych.

– Kiedyś po takiej kłótni na SORze znajomy zapytał lekarza chirurga: Panie doktorze a na jakiej wysokości odcina się pępowinę i w której minucie?? A jakie dawki leków poda Pan dziecku przy resuscytacji?? A jak wykona Pan TRIAGE przy wypadku masowym? Ja nie mam wiedzieć wszystkiego o wszystkim, ja mam rozpoznać stan zagrożenia życia, odpowiednio zabezpieczyć pacjenta i wybrać do jakiego specjalisty ma trafić, co nie zawsze jest proste i oczywiste. Jesteśmy od ratowania życia, niezależnie z jakiej przyczyny jest zagrożone – podsumowuje ratownik medyczny.

Internauci w komentarzach nie kryją zachwytu.

Pierwsza linia frontu. Szacunek Panie i Panowie RATOWNICY; Samo sedno, nic dodać nic ująć – ma żyć !; Jak to mówi mój trzylatek o dziadku ratowniku “jesteś moim bohaterem ratujesz komuś życie” szacunek – komentują. 

WieleLiter.pl