Jedyna taka lotnicza noc w roku [fotoreportaż]

10. Noc w Instytucie Lotnictwa już za nami. To prawdziwa gratka dla wszystkich wielbicieli lotnictwa, samolotów, kosmosu, nauki, techniki oraz dla tych, którzy są ciekawi świata. W trakcie imprezy można było spotkać pilotów cywilnych i wojskowych, spadochroniarzy, przedstawicieli warszawskich lotnisk, inżynierów czy astronomów. To także jedna z niewielu okazji kiedy zwiedzający mogą zobaczyć to ciekawe miejsce. Motywem przewodnim tegorocznej imprezy były tajemnice kosmosu. 

Z okazji tegorocznej rocznicy lądowania na Księżycu, wspólnie z animatorami Centrum Nauki Kopernik można było odszukać na zdjęciach satelitarnych powierzchni Księżyca miejsce lądowania misji Apollo 11 oraz obejrzeć transmisję telewizyjną sprzed 50 lat dokumentującą to epokowe wydarzenie. Zgodnie z motywem przewodnim imprezy, odwiedzający mogli zobaczyć… przedstawicieli obcych cywilizacji – Predatora, Aliena oraz Transformersa, którzy czekali w różnych zakamarkach instytutu.

Podczas wydarzenia nie zabrakło też samolotów oraz śmigłowców. Na wystawie statycznej zaprezentowali się m.in.: najbardziej znany samolot bojowy Polskich Sił Powietrznych – F-16, który zademonstrował zespół F-16 Tiger Demo Team Poland związany z 31. Bazą Lotnictwa Taktycznego Poznań-Krzesiny, samolot transportowy CASA C-295M, samolot transportowo-pasażerski An-28TD, samolot transportowy M-28B/PT, PZL-130 Orlik, CCAF/NAA T-6 Harvard i Chipmunk, AT-3, Cessna Caravan, An-2, a także liczne śmigłowce wojskowe i cywilne: W-3WA Sokół SAR, Mi-17, Mi-8, Mi-2, Robinson R-44 i wiele innych maszyn (wiatrakowce, szybowce, motoszybowce, motoparalotnie).

Imprezę wzbogaciły także liczne pokazy dynamiczne – w tym roku ryk silników można usłyszeć kilkakrotnie w trakcie całego wydarzenia. Fanów lotnictwa zainteresowała także bogata oferta symulatorów lotu oraz wirtualnej rzeczywistości, dzięki którym było można zasiąść m.in. za sterami samolotu pasażerskiego A320 (największy w Polsce symulator, JetZone24), najnowocześniejszego myśliwca F-35 (Pratt&Whitney) oraz zajrzeć do wnętrza samolotu Dreamliner (LS Airport Services).

Po raz kolejny zaprezentowane zostały także wozy strażackie oraz liczne pojazdy utrzymania nawierzchni z Lotniska F. Chopina (m.in. pług Ural – pierwsza publiczna prezentacja).  Historię polskiego oraz zagranicznego lotnictwa można było poznać na licznych wystawach oraz ekspozycjach. Po raz pierwszy na Nocy pojawiły się modele jednego z najpiękniejszych myśliwców marynarki wojennej USA, czyli F-14. Zwiedzający mieli okazję sfotografować pięknie oświetlone zabytkowe samoloty, poznać historię Dywizjonu 303, zajrzeć do strefy grup rekonstrukcyjnych oraz zagrać w jedną z wielkoformatowych planszowych gier lotniczych. 

Ta jedyna noc w roku była też okazją do zwiedzenia niedostępnych na co dzień laboratoriów Sieci Badawczej Łukasiewicz – Instytutu Lotnictwa. 10. Na najmłodszych czekały m.in. wystawa pojazdów kosmicznych zbudowanych z klocków, nocne obserwacje nieba przez teleskop, warsztaty z kodowania przy pomocy edurobotów oraz liczne warsztaty i gry. A to nie wszystkie dostępne tej niezwykłej nocy atrakcje. Do zobaczenia za rok. 

fot. Jan Szurek / W moim obiektywie

1 komentarz do wpisu “Jedyna taka lotnicza noc w roku [fotoreportaż]”

Dodaj komentarz

WieleLiter.pl