Zakrwawiona dwudziestolatka przyszła prosić o pomoc

Do dramatycznych scen doszło w Referacie Dzielnicowym IV przy ulicy Orfeusza w Gdańsku. Do przebywających tam strażników miejskich przyszła zakrwawiona młoda kobieta z ranami ciętymi. Na pomoc natychmiast ruszyli mundurowi. Okazało się, że dwudziestolatka chciała odebrać sobie życie. Na szczęście w porę się opamiętała. 

– Dziewczyna była roztrzęsiona i z płaczem poprosiła o pomoc. Natychmiast przystąpiliśmy do udzielania pierwszej pomocy. Zatamowaliśmy krwawienie i opatrzyliśmy jej rany – mówi Tomasz Zubek, kierownik referatu.

Za pośrednictwem Stanowiska Kierowania funkcjonariusze wezwali karetkę pogotowia i patrol policji. Podczas oczekiwania na przyjazd służb 20-latka powiedziała strażnikom, że zdecydowała się na tak drastyczny krok z powodu rozstania z chłopakiem.

Kiedy przyjechało pogotowie ratunkowe, załoga ambulansu zdecydowała, że dziewczyna musi trafić do szpitala. Dalsze czynności w sprawie przejęła policja.

WAŻNE: Masz problem i szukasz osoby, do której możesz się z nim zwrócić? Czujesz się samotny, potrzebujesz wsparcia i rozmowy z życzliwą osobą? Zadzwoń lub napisz wiadomość. Telefon Zaufania skierowany jest do dzieci i młodzieży. Możesz zadzwonić codziennie od 12 do 2 w nocy. Możesz także zarejestrować się na stronie i napisać wiadomość. Szczegóły znajdziecie na stronie 116111.pl

Kryzysowy Telefon Zaufania 116 123 powstał z myślą o osobach, które z różnych powodów nie mają możliwości bezpośredniego kontaktu z psychologiem. Oferta Poradni kierowana jest do osób dorosłych w kryzysie emocjonalnym, potrzebujących wsparcia i porady psychologicznej, rodziców potrzebujących wsparcia w procesie wychowawczym oraz osób niepełnoprawnych. Poradnia Telefoniczna 116 123 udziela pomocy psychologicznej osobom doświadczającym kryzysu emocjonalnego, samotnym, cierpiącym z powodu depresji, bezsenności, chronicznego stresu. Szczegóły znajdziecie na stronie psychologia.edu.pl

ZOBACZ TAKŻE:

Wstrzymany ruch na drodze szybkiego ruchu. Liczyły się ułamki sekund

Fot., źródło Straż Miejska Gdańsk

Dodaj komentarz

WieleLiter.pl