Pięć popularnych metod trzeźwienia

Sylwester i karnawał to okres, w którym łatwo dać ponieść się zabawie i przesadzić z alkoholem. Następnego ranka zazwyczaj próbujemy się ratować różnorakimi sposobami. Jak pokazują wyniki badania, Polacy najczęściej piją dużo wody w nadziei, że pomoże im to wytrzeźwieć. Jednak polepszenie samopoczucia, a usunięcie alkoholu z organizmu to dwie różne sprawy.

Istnieje cały szereg popularnych metod rzekomo przyspieszających trzeźwienie. Prawdopodobnie wielu imprezowiczów sięgnie po nie po sylwestrowej zabawie. W badaniu AlcoSense sprawdzono, które ze sposobów są najczęściej stosowane. Jak się okazuje najpopularniejsze jest picie dużej ilości wody, na które wskazało ponad 40% badanych. Często stosowane są również inne rozwiązania. Są wśród nich zimny prysznic, aktywność fizyczna, picie kawy oraz spożycie tłustego posiłku. Co czwarta osoba zapytana o radzenie sobie z nadmiarem alkoholu zaznaczyła, że nie stosuje żadnej metody przyspieszającej trzeźwienie i stawia na przeczekanie.

– Odczekanie to rozsądne podejście, gdyż wymienione wyżej sposoby są w stanie potencjalnie polepszyć samopoczucie, ale nie wpływają na szybsze metabolizowanie alkoholu. Jedynie intensywna aktywność fizyczna może pomóc w bardzo ograniczonym stopniu. Chcąc pozbyć się alkoholu trzeba poczekać, aż organizm sobie z nim poradzi. Niestety, nie istnieją cudowne metody na szybsze trzeźwienie – komentuje Hunter Abbott z firmy AlcoSense Laboratories.

Dobre samopoczucie po zakrapianym wieczorze? Nie daj się zmylić!

Choć fizjologiczne mechanizmy stojące za kacem nie są do końca jasne, nasze złe samopoczucie jest wynikiem trawienia etanolu i skutków ubocznych tego procesu. Zła kondycja jest zazwyczaj oznaką, że alkohol już opuścił nasz organizm. Z kolei dobre samopoczucie o poranku po intensywnym wieczorze może być zdradliwe. Taki stan najczęściej jest wynikiem tego, że w naszym ciele jeszcze krąży alkohol.

ZOBACZ TAKŻE:

Polacy na kacu przychodzą do pracy

Badanie SW Research dla AlcoSense Laboratories przeprowadzono w maju 2019 roku, na reprezentatywnej grupie 1090 polskich kierowców. Fot ma charakter poglądowy. Źródło mat. prasowe

Dodaj komentarz

WieleLiter.pl