Leśników zatkało: Las to nie centrum handlowo-usługowe

Las to nie centrum handlowo-usługowe. Tu nie rosną na drzewach butelki czy worki foliowe. Wszystkie śmieci biorą się za przyczyną człowieka i za przyczyną tego samego człowieka powinny z lasu zostać zabrane – informują leśnicy Nadleśnictwa Niepołomice. 

– Parafrazując: Są takie rzeczy w lesie, które się leśnikom nie śniły. O śmieciach w lesie piszemy my i piszecie Wy. O akcji #Zabierz5ZLasu mówimy, piszemy wielokrotnie. W akcjach sprzątania organizowanych przez nas czy z Waszej inicjatywy bierze udział wiele osób i dzięki temu udaje się posprzątać las. Jednak to, co ostatnio spotkaliśmy w środku lasu, przymocowane wielkimi gwoździami do drzew, nas zatkało – podkreślają leśnicy Nadleśnictwa Niepołomice. –  Szanowni las to nie centrum handlowo-usługowe. Tu nie rosną na drzewach butelki, czy worki foliowe. Wszystkie śmieci biorą się za przyczyną człowieka i za przyczyną tego samego człowieka powinny z lasu zostać zabrane. Oczekiwanie, że co 200 metrów w lesie spotkacie kosze na śmieci jest niemożliwe do spełnienia i niebezpieczne dla przyrody. Już w wielu parkach narodowych w Polsce nie ma koszy na śmieci, ponieważ zauważono jak zły wpływ mają one na mieszkającą tam zwierzynę. Resztki pozostawione w lesie przyciągają lisy, dziki, czy choćby ptaki, które zaczynają gmerać w odpadkach, rozrzucać wszystko dookoła, a może to prowadzić do zatruć pokarmowych, czy zaplątania się w pułapkę z folii. Odwiedzasz las, zabierz swoje śmieci ze sobą, a nie przybijaj kartki gwoździami do drzew. PS. na parkingach leśnych zawsze znajdziecie kosz – czytamy we wpisie Nadleśnictwa Niepołomice na portalu społecznościowym (pisownia oryginalna).

#PracaLeśnikaParafrazując:Są takie rzeczy w lesie, które się leśnikom nie śniły 😮O śmieciach w lesie piszemy my i…

Opublikowany przez Nadleśnictwo Niepołomice, Lasy Państwowe Poniedziałek, 19 października 2020

1 komentarzy dla tekstu: “Leśników zatkało: Las to nie centrum handlowo-usługowe”

  1. Niby las to faktycznie NIE galeria handlowa…Ale często chodzę na grzyby przy okazji ,co z zbieram śmiecie,które znajdę po drodze.Puste szklane butelki,ublocone puszki po piwie. Nie pije ale zbieram po Polakach.Dbanie o środowisko wpoilismy synowi.Byl z dziewczyną na grzybach,zbierali i grzyby i śmiecie ale przed powrotem do domu,zadzwonili do mnie i pytają co że śmieciami mają zrobić TERAZ? Zabrać do domu,zostawić w lesie? I TU powinien przy wjeździe do lasu,na parkingu znajdować się DUZY pojemnik na śmieci zebrane w LESIE.Bo co z nimi zrobic? Zabrać do domu i wywalić to wszystko,żeby posegregoeac i wrzucić do pojemników domowych,za które MY płacimy? Zostawić przy wyjeździe z lasu i jak nas nagra kamera płacić za ” porzucenie” śmieci do lasu? Pisałam do mojego nadleśnictwa w ub.roku ale się NIE odezwali.Chocbys człowieku chciał pomóc to i tak nie stworzą Ci warunków do pomocy.W tym roku już śmieci NIE zbierałam, bo co mam x nimi zrobic
    Zatem “nadlesniczowie” nie ma co obraxac sie xa info pozostswione na drzewie( na taka bezmyślność, żeby kaleczyc drzewa, bym nie wpadła) a raczej przemyśleć jak pomoc tym którzy na co dzień a nie od święta starają się oczyszczać las po chamstwie,dla których ” a po mnie choćby potop. Pozdrawiam myślących leczniczych

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *