Starszy mężczyzna wisiał na drabinie w bunkrze

Zgłoszenie, które wpłynęło do dyżurnego straży miejskiej w Krakowie zdecydowanie nie należało do typowych. – Prosimy o szybki przyjazd patrolu na ulicę Zwycięstwa. W bunkrze, na drabinie, wisi głową w dół starszy mężczyzna.

– Żyje, bo próbuje się uwolnić, ale sam sobie nie poradzi, jest zakleszczony między szczeblami, w każdej chwili może spaść w dół – ten dramatyczny opis sytuacji przekazały naszemu dyżurnemu dwie wolontariuszki fundacji „Zupa na Plantach”.

Jak relacjonują krakowscy mundurowi, nie było na co czekać. Błyskawiczny kontakt z najbliższym patrolem, informacja do pogotowia ratunkowego, straży pożarnej i pojechali. Na miejscu okazało się, że uwolnienie mężczyzny nie będzie łatwe.

– Czekając na przyjazd strażaków, strażnicy zeszli w dół bunkra, tak nisko jak się dało i własnymi paskami od mundurów zabezpieczyli go przed upadkiem z wysokości około 3 metrów. Próbowali go uwolnić, ale, niestety, sami nie byli w stanie. Dopiero po przyjeździe strażaków, wspólnie z nimi, przy użyciu specjalistycznego sprzętu /lin i chwytaków/ wydostali starszego pana na zewnątrz – relacjonują strażnicy miejscy z Krakowa. 

Jak dodają szczęście nic mu się nie stało, był cały i zdrowy i w takim szoku, że nie potrafił wyjaśnić jak znalazł się na drabinie. Wszystko skończyło się szczęśliwie – dzięki współpracy służb, a przede wszystkim dzięki dziewczynom z fundacji, które błyskawicznie wykręciły numer 986.

 

Mężczyzna wisi głową w dół, pomóżcie❗️

Zgłoszenie, które wpłynęło do naszego dyżurnego zdecydowanie nie należało do…

Opublikowany przez Straż Miejska Miasta Krakowa Piątek, 30 października 2020

 

Fot. główna ma charakter poglądowy. 

Dodaj komentarz

WieleLiter.pl