Finanse seniorów: czy babcie i dziadkowie nadal zadłużają się dla innych?

Z badania „Portret zadłużonych Polaków w dobie pandemii COVID-19”* przeprowadzonego przez Dom Badawczy Maison&Partners na zlecenie KRUK S.A. wynika, że w czasie pandemii znacząco zmniejszyła się liczba osób, które zadłużają się dla innych. W porównaniu do 2015 roku o 6% zmniejszyła się grupa tych, którzy byli skłonni zaciągnąć kredyt lub pożyczkę, aby pomóc najbliższym. Tylko 3% spośród osób zadłużonych powyżej 65. roku życia zadeklarowało, że zadłużyło się dla innych.

Jeszcze kilka lat temu to właśnie w grupie tzw. Zadłużających się dla innych znajdowało się najwięcej osób w wieku emerytalnym. W dobie pandemii mniej osób starszych decyduje się na kredyt lub pożyczkę, aby wesprzeć najbliższych.

– Nasi dziadkowie i babcie bardzo rozsądnie podchodzą do zarządzania domowym budżetem. Część z nich przyznaje jednak, że zdarza się im zapomnieć o terminowym opłaceniu swoich zobowiązań finansowych. Pokazuje to również badanie „Portret zadłużonych Polaków w dobie pandemii COVID-19”, z którego wynika, że taka sytuacja zdarza się m.in. 23% osób zadłużonych w wieku emerytalnym. Z kolei 17% osób powyżej 65. roku życia znalazło się w grupie tzw. Zagubionych. Są to osoby, które przede wszystkim nie wiedzą, od czego zacząć spłatę długu i do kogo się zwrócić z prośbą o pomoc w rozwiązaniu swoich problemów finansowych – wyjaśnia Agnieszka Salach, rzecznik prasowy KRUK S.A.   

Jak wynika z danych KRUK S.A. na koniec trzeciego kwartału 2020 roku ponad 499 tys. seniorów zmagało się z zadłużeniami detalicznymi, a ich łączna kwota do spłaty to ponad 3 mld zł. Średnie detaliczne zadłużenie seniora na koniec trzeciego kwartału 2020 roku wyniosło 6660 zł. Oznacza to, że nieznacznie wzrosło w porównaniu do pierwszego kwartału ubiegłego roku, bo o około 165 zł. Wśród seniorów – podobnie, jak w przypadku pozostałych grup wiekowych – najczęstszym powodem zadłużenia jest brak terminowej spłaty rat kredytów bankowych (w przypadku ponad 55% spraw), brak zapłaty za rachunki telefoniczne (niemal 15% spraw) czy nieopłacone raty pożyczek zaciągniętych w firmach pożyczkowych (ponad 13% spraw).

– Należy mieć na uwadze, że tylko 7% osób w wieku powyżej 65 roku życia** jest skłonna do rozmowy o swoich długach z najbliższymi. Pozostałe 93% seniorów nie chce obarczać najbliższych swoimi kłopotami finansowymi, dlatego przy okazji Dnia Babci i Dnia Dziadka warto poruszyć ten temat i zapytać, czy nie potrzebują wsparcia – komentuje Agnieszka Salach z KRUK S.A. – Osoby, które w badaniu znalazły się w grupie nazwanej Zapominalscy, bardzo szybko radzą sobie ze spłatą swoich zaległych rachunków lub innych opłat. Sytuacja jest bardziej skomplikowana, kiedy okazuje się, że nasze babcie lub dziadkowie potrzebują pomocy i wsparcia. Często też nie chodzi tylko o wsparcie finansowe, ale także pomoc i wyjaśnienie, z kim powinni się skontaktować – dodaje Agnieszka Salach.   

ZOBACZ TAKŻE:

Stary znaczy nieudolny? – czy seniorzy są bezpiecznymi użytkownikami dróg

*Badanie „Portret zadłużonych Polaków w dobie pandemii COVID-19” zostało przeprowadzone przez Dom Badawczy Maison na zlecenie KRUK S.A. na próbie N=658 powyżej 20 roku życia, które w ciągu ostatnich 5. lat, licząc od października 2020 roku, miały minimum jeden kontakt z firmą windykacyjną lub działem windykacji firmy czy instytucji. Badanie zostało przeprowadzone za pomocą metody CAWI (Computer Assisted Web Interview), czyli ankiet online, na internetowym panelu badawczym Ariadna.   ** Badanie „Postawy różnych pokoleń Polaków wobec zadłużenia” przeprowadziła agencja badawcza IQS na zlecenie KRUK S.A. metodologią CAWI na reprezentatywnej próbie Polaków N=1000 w wieku 18+. Termin realizacji: październik 2019 r. Fot. ma charakter poglądowy. Źródło mat. prasowe

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *