Organiczna whisky dotarła do naszego kraju

Po producentach kawy i żywności przyszła pora na twórców whisky. Irlandzka destylarnia Waterford wypuściła na rynek alkohol w pełni organiczny – bez wykorzystania nawozów mineralnych oraz środków chemicznych przy uprawie jęczmieniu. Waterford Organic Gaia 1.1 można już nabyć w Polsce.

Pierwsza organic single malt (tj. whisky tworzona w 100% ze słodu jęczmiennego ) powstała z destylatów, dojrzewających w beczkach 1st fill burbon, virgin american oak, ex french wine i beczek po wzmacnianych winach. Alkohol destylowany był w 2016 roku z jęczmienia pochodzącego z kilku farm, zajmujących się uprawą organiczną, dzięki czemu uzyskał certyfikat Organic Trust. Farmy te charakteryzują się niską wydajnością plonów, dlatego do produkcji whisky użyto zbiorów pochodzących aż z sześciu różnych upraw – bez wykorzystania nawozów oraz środków chemicznych.

Destylarnia jest w stanie rokrocznie zalać organicznym destylatem nie więcej niż 400-500 beczek. To właśnie dlatego Gaia stała się łakomym kąskiem dla wszelkiej maści kolekcjonerów unikatowych, wysokoprocentowych trunków. Co istotne – pierwsza w pełni organiczna edycja Waterford otwiera serię Arcadian, mającą upamiętniać rdzennych, radykalnych farmerów z ich alternatywną filozofią przywiązania do dziedzictwa zbóż i nietypowych metod ich uprawy.

W aromacie Waterford Organic wyczuwalny jest  świeży, naturalny zapach słodu jęczmiennego i płatków śniadaniowych, a także musu bananowego, soku z gruszki, miodu czy nawet karmelków. Whisky jest pikantna, niczym imbir, i mocno rozgrzewająca, a przy tym odpowiednio zbalansowana słodyczą moreli, budyniu waniliowego, brzoskwiń i crème brulee.

– To whisky, która mimo młodego wieku spotkała się z ciepłym przyjęciem rynku. Naturalna, bardzo świeża, idealnie wpisująca się we wszechobecny nurt eko, a przy tym oferująca bogaty i wyrazisty wachlarz smaków oraz aromatów – wylicza Jarosław Buss, właściciel firmy Tudor House oraz organizator corocznego Whisky Live Warsaw.

Gaia 1.1 jest butelkowana (0,7l) przy 50 proc. ABV w naturalnym kolorze, bez filtracji na zimno i jakichkolwiek dodatków. 

ZOBACZ TAKŻE:

Whisky ogrzewana… owczymi odchodami? A to nie wszystko!

Fot. ma charakter poglądowy. Źródło newseria.pl/biuro-prasowe

Dodaj komentarz

WieleLiter.pl