Na całym świecie jest tylko 600 butelek tego wina. Cena robi wrażenie

Unikalne. Wino, które z wiekiem jest coraz lepsze. Stworzone specjalnie dla uczczenia 600. rocznicy odkrycia wyspy Madery przez Portugalczyków w 1419 roku. Każdą z 600 butelek Madera Blendy’s XCDXIX, można kupić tylko na specjalne zamówienie.

W Polsce  kosztuje około 32 tys. zł., a  wyłącznym dystrybutorem trunku jest krakowski Dom Wina. – Rzadkie, kolekcjonerskie alkohole są naszą specjalnością – mówią przedstawiciele firmy.

Ku czci Madery

Dwa lata temu Madera wraz z dwiema siostrzanymi wyspami świętowała 600-lecie odkrycia. Stawiając sobie za cel otrzymanie wina godnego upamiętnienia tego doniosłego wydarzenia, w rodzinnej portugalskiej winiarni Blandy’s, której początki sięgają 1811 roku, zdecydowano się zestawić w całość wszystkie atrybuty, którymi dysponowano. Zrobiono kupaż 11 wyjątkowych win powstałych na przestrzeni trzech wieków – XIX, XX i XXI i zrobionych z pięciu tradycyjnie uprawianych na Maderze białych odmian winorośli – sercial, verdelho, terrantez, bual i malmsey. W efekcie powstało wino wyznaczające standardy nie tylko dziś, ale także stanowiące punkt odniesienia dla przyszłych pokoleń. Autorem tej madery jest Francisco Albuquerque – utalentowany enolog z firmy Blandy’s, cieszący się sławą jednego z najlepszych w Portugalii.

Wino-inwestycja

Takie wino jak Madera Blendy’s MCDXIX zazwyczaj nie jest dostępne dla zwykłego śmiertelnika, nawet z zasobnym portfelem – mówi Paweł Gąsiorek, Prezes Zarządu Domu Wina Sp. z o. o.  Bardzo stare madery są trzymane na wyjątkowe okazje, np. oficjalne wizyty głów państw czy monarchów. Takiego kilkudziesięciu lub kilkusetletniego wina może być jedna, dwie beczki i koniec.  Za żadne pieniądze nie da się go zrobić więcej. Sześćsetna rocznica odkrycia wyspy skłoniła winiarnię do zrobienia kupażu win pochodzących z XIX, XX i XXI wieku. Tego wina na całym świecie jest tylko 600 butelek! Każda ma rozmiar magnum, czyli 1,5 l pojemności. Pamiętajmy, że madera jest teoretycznie winem nieśmiertelnym. Można ją przechowywać przez pokolenia i będzie coraz lepsza, więc to pewna inwestycja – dodaje Paweł Gąsiorek.

Każda z 600 numerowanych butelek tej ekskluzywnej, limitowanej edycji, to hołd złożony odwadze i śmiałości portugalskich żeglarzy, którzy niegdyś wypłynęli w nieznane.

Madera Blendy’s MCDXIX nie jest najdroższym winem w portfolio Domu Wina. Rzadkie, kolekcjonerskie alkohole są naszą specjalnością.  Droższe bywają niektóre wina z Domaine Romanée-Conti czy specjalne edycje whisky Dalmore. Dom Wina ma wyłączność na dystrybucję produktów tych firm w Polsce.  Ilości są bardzo limitowane, bo liczone w dziesiątkach butelek na rok. Bywa, że klienci czekają kilka miesięcy na kolejną dostawę, płacąc grube zaliczki – mówi Prezes Domu Wina.

Wino z Madery

Wzmacniane wino z Madery, noszące nazwę wyspy, nie tylko przynosi jej dochód, ale służy też promocji wyspy, rozpowszechniając od wielu stuleci jej nazwę na całym świecie.

Pomysł na wino madera zrodził się przez przypadek. Wino jako produkt eksportowy do Europy Azji i obu Ameryk było transportowane powolnymi żaglowcami. Aby się nie zepsuło, dolewano do niego spirytus z trzciny cukrowej masowo uprawianej na wyspie. Wielomiesięczna podróż, utlenianie, upał i kołysanie zmieniały smak produktu nie do poznania. Wino stawało się bardzo złożone, nabierając całkiem nowych aromatów i struktury. Okazało się, że jest całkiem smaczne. Odtąd, aż do końca XIX wieku, celowo wożono maderę w ładowniach w celach winifikacyjnych.

Od XVII wieku wzmacniana madera robiła wielką karierę na europejskich stołach. Podobnie jak w Porto, produkcję i handel winem zdominowali Anglicy. W czasach rozkwitu, w XVIII wieku, działało tu ponad trzydzieści wytwórni. W XIX wieku, po pladze filoksery, zmieniły się odmiany uprawianych tu winorośli i zrezygnowano z dalekich podróży po ocenach na rzecz podgrzewania madery na wyspie. Areał upraw skurczył się, obecnie na wyspie działa tylko osiem wytwórni.

Maderyzacja

W maderyzacji, czyli procesie dojrzewania tego wina (po wzmocnieniu go spirytusem do mocy 19%), istotną rolę odgrywa oksydacja (utlenianie) i podgrzewanie w wielkich tankach do temperatury ok. 50°C przez 90 dni lub w beczkach drewnianych (600 l), umieszczonych na 6–12 miesięcy w salach nagrzewanych do 40°C. To metoda droższa, ale dająca lepszą jakość wina. Dopuszczona jest też metoda solera (taka jak przy produkcji sherry).

Część najlepszych mader dojrzewa w beczkach pod okapem winiarni, podgrzewana jest tylko przez słońce. Ta metoda starzenia madery może trwać nawet 20 lat przed zabutelkowaniem.

Style i odmiany

Madera to wino białe. Barwa często jednak wprowadza w błąd, bowiem proces dojrzewania zmienia ją do ciemnego mahoniu włącznie. Wino może być wytrawne lub słodkie.

Tradycyjnym odmianom winorośli przypisywany jest odpowiedni stopień słodkości. Najsłodszy jest malmsey (zwany też malvasia) – ciemnobrązowe, oleiste i intensywnie pachnące wino.

Kolejnym w skali słodkości jest Bual, wyprzedzając Serciala i Terranteza.

Wina Bual są ciemne w barwie, rodzynkowe z ogromnym potencjałem do starzenia, przewyższającym pod tym względem inne madery. Z Bualem w konkurencji na długowieczność mierzyć się może Sauternes lub rocznikowe porto. Kilkudziesięcioletnie Buale są cennymi winami koneserskimi. 

Z kolei z odmiany sercial (cerceal) tworzy się najbardziej wytrawne orzeźwiające madery. Te szczepy uprawia się wysoko w górach, przez co dojrzewają powoli późno. Sercial jest lekki, pachnący, doskonały na apetyt.

Madery rocznikowe są jednoodmianowe i dojrzewają w beczkach minimum 20 lat. Madera jest winem niezwykle długowiecznym. Pasuje do niej powiedzenie, że im wino starsze, tym lepsze. Najdroższe mają ponad 100 lat i nic nie stoi na przeszkodzie, aby dalej dojrzewały. Wino nie psuje się nawet po otwarciu butelki!

Dziś trunek ten pijemy jako aperitif, podajemy z potrawami, deserami itp., tworząc ekscytujące połączenia smakowe. Maderę można też pić w drinkach lub samą – jako wspaniałe wino do kontemplacji.

Warto też dodać, że na etykietach mader pojawiają się oznaczenia wieku: 3, 5, 10, 15, 20, 50 lat. W blendach oznacza to wiek najmłodszego wina użytego w mieszance. W winach rocznikowych na butelce znajdziemy rok zbiorów.

ZOBACZ TAKŻE:

Po sześciu latach przerwy zebrano winogrona na ekskluzywne wina lodowe

Fot. ma charakter poglądowy. Źródło Związek Pracodawców Polska Rada Winiarstwa.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *