Udało się! Policja ustaliła tożsamość tajemniczego pasażera z pociągu Berlin-Warszawa

Kiedy dotarli do niego policjanci, jego zachowanie wskazywało na to, że nie jest w stanie samodzielnie sobie poradzić. Nie można było z nim nawiązać żadnego kontaktu. Nieobecnym wzrokiem, w milczeniu tylko wpatrywał się przed siebie. Nie posiadał przy sobie żadnych dokumentów ani bagaży. W obawie o jego życie i zdrowie wezwano pogotowie, które podjęło decyzję o przekazaniu go do szpitala.

Dzięki intensywnym i szeroko zakrojonym działaniom funkcjonariuszy świebodzińskiej i lubuskiej policji ustalono tożsamość tajemniczego pasażera pociągu relacji Berlin – Warszawa. Mężczyzna doszedł do siebie i opuścił szpital, w którym przebywał. Duży wkład w pozytywny finał sprawy mieli również policjanci z Niemiec, którzy wspomagali lubuskich mundurowych w ustaleniach.

– Proces ustalania tożsamości, z różnych przyczyn, bywa bardzo trudnym zadaniem. Prowadzi się go zarówno wielotorowo, jak i etapowo. W pierwszej kolejności, w zależności od posiadanych informacji (zazwyczaj szczątkowych) sprawdza się krok po kroku bazy osób poszukiwanych czy zaginionych, krajowe oraz zagraniczne systemy policyjne. W przypadku tajemniczego mężczyzny, który podróżował pociągiem Berlin – Warszawa na początku stycznia 2021 roku uzyskano potwierdzone informacje, że podróżował on już wcześniej po Europie. Sytuacja, z którą zmierzyli się świebodzińscy funkcjonariusze, była jedną z bardziej nietypowych, z jaką się spotkali w temacie ustaleń tożsamości. Mężczyzna, do którego został patrol wezwany, nie popełnił żadnego czynu zabronionego. Jednak jego zachowanie wskazywało na to, że nie jest w stanie samodzielnie sobie poradzić. Nie można było z nim nawiązać żadnego kontaktu. Nieobecnym wzrokiem, w milczeniu tylko wpatrywał się przed siebie. Nie posiadał przy sobie żadnych dokumentów ani bagaży. W obawie o jego życie i zdrowie wezwano pogotowie, które podjęło decyzję o przekazaniu go do szpitala. Tam mężczyzna znalazł odpowiednią opiekę, jednakże nadal nie nawiązywał przez długi czas z nikim żadnego kontaktu. Te kontakty, które później się wywiązały były bardzo krótkie i lakoniczne – podkreśla młodszy aspirant Marcin Ruciński z Komendy Powiatowej Policji w Świebodzinie.

Jak dodaje, udało się z nich jednakże uzyskać pierwsze poszlaki, które pomogły naprowadzić na odpowiedni kierunek. W tym czasie policjanci z Wydziału Kryminalnego świebodzińskiej komendy, z Wydziału Wywiadu Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wlkp. oraz Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wlkp. prowadzili intensywne działania zmierzające do ustalenia tożsamości oraz poinformowania o stanie i miejscu przebywania jego najbliższych. W wyniku ich działań oraz intensywnej współpracy z policjantami z Niemiec ustalono jego tożsamość. Nastąpił wtedy równie trudny etap jej weryfikacji, ponieważ części dokumentów już nie było, w związku z upływem czasu zostały one usunięte z archiwów.

– Wysiłek wszystkich stron przyniósł efekty. Okazało się, że 37-letni mężczyzna posiada status bezpaństwowca i urodził się na Łotwie. Legalnie przebywa na terytorium krajów Strefy Schengen, ponieważ posiada ważną kartę pobytu w Niemczech, którą, niestety, zagubił. Decyzją lekarzy mężczyzna może opuścić już szpital i jest w stanie samodzielnie o siebie zadbać. Pomocy mężczyźnie udzielił również Ośrodek Pomocy Społecznej z gminy Skąpe. Wsparto go, między innymi w postaci zapewnienia środków, by mógł podjąć dalszą podróż do celu, który sam wybrał – podsumowuje młodszy aspirant Marcin Ruciński.

ZOBACZ TAKŻE:

Próbowała zdać egzamin za koleżankę. To może skończyć się nawet 3 latami za kratkami

Fot., źródło policja.gov.pl

 

Dodaj komentarz

WieleLiter.pl