Cichutki i zrezygnowany Bochenek skazany na śmierć. Możesz mu pomóc

Tęgi mężczyzna leniwie wychodzi z okazałego domu. Skinieniem ręki każe pracownikowi wyprowadzić osiołka. Gdy uchylają się metalowe drzwi obory, zardzewiałe zawiasy głośno protestują.

Mały Bochenek, ostrożnie stawiając każdy krok, wyciąga szyję i głowę, mruży oczy na widok płonącego nad horyzontem słońca i bezradnie rozgląda się po podwórzu. Tu kury i kaczki. Tam kozy, obok owce. Krowy w kolejnej komórce. A każde z nich jest tu tylko dlatego, że można na nich zarobić.

– Bochenek staje, gdzie mu każą i zamiera. Milczy. Nie strzyże długimi uszami. Nie tupie nogą, nie wyrywa się. Nie ryczy za tymi, które już weszły po trapie ciężarówki. Bo choć na pewno bardzo za nimi tęskni, to jednak ich nie woła. W ciszy własnej bezsilności czeka na polecenia. Cichutki i zrezygnowany, ograbiony z marzeń i nadziei, udaje, że wcale go tu nie ma. Przyjechał tu kilka dni temu. Nie był sam. Tamte pojechały już do ubojni. Bochenek czekał w kąciku, aż przyjdą także po niego. Nie przyszli. Zabrakło dla niego miejsca w rzeźnickim samochodzie. Ale wyrok śmierci nie zniknął – został tylko odroczony. Co ten niepozorny osiołek robił w swoim życiu, nie wiemy. Jednak cokolwiek to było, sądząc po tym, jak bardzo się boi ludzi, łatwego życia nie miał nigdy – podkreślają przedstawiciele Fundacji Centaurus.

Handlarz śmieje się, widząc strach w oczach małego Bochenka. Kopniakiem przegania psa, który obszczekuje osiołka, podaje nam cenę, wyznacza termin zapłaty i odchodzi. Tu on jest panem życia i śmierci. Możemy się zgodzić, możemy odejść, ale zapomnieć tych przepełnionych strachem oczu się już nigdy nie da.

Potrzeba 4250 zł, by Bochenka kupić i przewieźć do naszego ośrodka. Mamy czas do 5 maja, by go uratować. Dodatkowo potrzebne będą środki na leczenie oraz opiekę weterynarza. Dobra pasza z witaminami i diagnostyka to również ogromne koszta. Pomożesz? – apelują przedstawiciele Fundacja Centaurus.

Szczegóły zbiórki znajdziecie na stronie ratujemyzwierzaki.pl/centaurus-bochenek.

 

Dodaj komentarz

WieleLiter.pl