Jak spełnić marzenia i napisać książkę. Porady dla początkujących pisarzy

Wielu z nas marzy o napisaniu i wydaniu własnej książki. Przedstawiamy krótki poradnik dla osób przed debiutem literackim. Podpowiadamy, gdzie szukać inspiracji, skąd czerpać wiedzę teoretyczną o pisaniu, na co zwrócić uwagę przy konstruowaniu fabuły i w jaki sposób znaleźć recenzentów pierwszej wersji utworu.

Skąd właściwie bierze się potrzeba pisania? Dzięki antropologom i kulturoznawcom wiemy, że od najdawniejszych czasów ludzie opowiadali historie, które często pełniły rolę edukacyjną, oswajały strach i racjonalizowały niewyjaśnialne zjawiska. Dziś część z nas również pragnie podzielić się swoją opowieścią, przemyśleniami i wrażliwością z szerszym gronem osób. Do tego potrzeba niemałej odwagi i wielu innych przygotowań, o których wspominamy poniżej.

Pasja i dyscyplina

Każda pasja i hobby, aby przynieść znaczący efekt, musi być ujęta w ramy dyscypliny. Pisanie nie zależy od weny, ani od antycznych muz i mistycznego natchnienia. Tworzenie to praca. Również w ten sposób o procesie kreatywnym myślał hiszpański malarz Pablo Picasso, trafnie ujmując te prawdę w słowach: “Gdy przychodzi natchnienie, zastaje mnie przy pracy.” Oczywiście zdarzają się momenty pisarskiego flow, kiedy czujemy się lekko i czerpiemy z pisania niesamowitą przyjemność i satysfakcję.
Utrzymywanie systematyczności w pracy nad książką może być jednak trudne. W ciągu dnia niełatwo się skupić, rozpraszają nas członkowie rodziny, domowe obowiązki do wykonania i wyskakujące powiadomienia na ekranach smartfonów. Warto odciąć się od wszystkich bodźców i powalczyć o dłuższą chwilę spokoju, nawet krótką. Na pewno wypracowanie nawyku codziennego spędzania czasu z tekstem zaowocuje pogłębionym spojrzeniem na powstający utwór, a z każdym dniem coraz łatwiej będzie nam utrzymywać pisarską dyscyplinę.

Oprócz tego pamiętajmy, że praca nad książką nie zaczyna się przed komputerem. Pomysły często rodzą się spontanicznie, w autobusie, na spacerze, a nawet pod prysznicem. Na takie okazje warto nosić przy sobie klasyczny notes lub skorzystać z pomocnej aplikacji. Na rynku jest wiele cyfrowych notatników, które synchronizują zawartość smartfona (który zawsze mamy pod ręką) z programem w komputerze, dzięki czemu nie będziemy musieli tracić czasu na ręczne przepisywanie notatek.

Gdzie szukać inspiracji?

Warto rozpocząć szukanie inspiracji u źródeł powstania opowieści, czyli wśród baśni, mitów i legend. Dobrze jest sięgnąć po historie mitologiczne niezwiązane z naszym kręgiem kulturowym, np. japońskie, indyjskie, indiańskie, nordyckie. Otworzą one zupełnie nowe drzwi w naszej wyobraźni i poszerzą pisarskie horyzonty. Mogą nas inspirować filmy, seriale, komiksy, sztuki teatralne, a nawet muzyka, pomocna przy zobrazowaniu nastroju, który chcielibyśmy zbudować w książce. Wielu autorów czerpie także ze swojego życia i osobistych przeżyć.

– Równie silnie inspirujące są podróże, podczas których kosztujemy nowe smaki, jesteśmy otwarci na różne wyzwania, wsłuchujemy się w brzmienie obcego języka i rozmawiamy ze spotkanymi ludźmi. Emocje i wrażenia z wyjazdów warto zapisywać na bieżąco, żeby móc wrócić do nich w każdej chwili, nie tylko przy pisaniu reportażu, ale przy ogólnej pracy nad rozwijaniem pisarskiej uważności i zmysłu obserwatora – mówi Artur Owczarski, reportażysta i założyciel wydawnictwa self-publishingowego BookEdit.

Zastanówmy się, jakie są wspólne elementy wszystkich rezonujących w nas i poruszających historii. Czy to będzie cierpienie, romantyczna miłość, strata? A może pasja odkrywania, walka w słusznym celu i poświęcenie? Kiedy odpowiemy sobie na te pytania, będzie nam łatwiej zawrzeć w naszej książce takie elementy, o których napiszemy z prawdziwym, szczerym przejęciem, wskutek czego przeżyje je również nasz przyszły czytelnik.

Uczyć się od najlepszych

Aby dobrze pisać, trzeba czytać. To właśnie podczas lektury przyswajamy zasady pisowni oraz rozwijamy wrażliwość na styl autora i rytm zdań. Jeśli podjęliśmy już decyzję, w jakim gatunku i konwencji chcemy stworzyć książkę, powinniśmy sięgnąć po kanoniczne dzieła klasyków horroru, romansu czy kryminału. Dobrze najpierw poznać reguły gatunku, by następnie, jeśli zechcemy, móc je twórczo przełamać lub zmodyfikować. Dobrze jest też przeczytać rozmowy i wywiady z pisarzami, którzy zdradzają tajniki procesu twórczego. Zobaczymy, że istnieją różnorodne metody pracy i skorzystamy z wielu wskazówek od samych mistrzów.

Choć najwięcej publikacji dotyczących creative writing, czyli twórczego pisania, jest dostępnych w języku angielskim, to znajdziemy wartościowe tytuły także w rodzimym języku. Podręczniki z teorii pisania uświadomią nas o różnych aspektach technicznych pracy nad książką. Przed rozpoczęciem pracy powinniśmy podjąć decyzje dotyczące narracji – z czyjego punktu widzenia opowiadana jest historia, w której osobie i w jakim czasie. Musimy pomyśleć też o kompozycji: zarysować fabułę, poszczególne wątki, zwroty akcji i punkt kulminacyjny. Warto przyswoić sobie podstawową wiedzę z psychologii bohaterów i teorię archetypów, która okaże się pomocna przy stworzeniu wyrazistych i wiarygodnych postaci. Można też sięgnąć po profesjonalne poradniki dla scenarzystów – z wieloma podobnymi dylematami dotyczącymi rozwoju intrygi i drogi bohaterów zmagają się zarówno pisarze, jak i twórcy filmowi.

Znaleźć recenzentów

Zaufani pierwsi czytelnicy przydadzą się już podczas pisania. Możemy podzielić ich na profesjonalnych (zaprzyjaźnieni poloniści, wykładowcy uniwersyteccy) i amatorskich (rodzina, przyjaciele). Przy pierwszej redakcji i uwzględnianiu konstruktywnych uwag, z którymi się zgadzamy, spróbujmy spojrzeć na naszą książkę chłodnym okiem. Usuńmy zbędne fragmenty i porzućmy nieudane pomysły, nawet jeśli jesteśmy do nich emocjonalnie przywiązani. Jeśli piszemy książkę, której fabuła zahacza o nieznaną nam dziedzinę, np. thriller medyczny czy powieść historyczną, to oprócz przeprowadzenia dogłębnego researchu powinniśmy poszukać eksperta, który zgodzi się zostać naszym konsultantem. Pamiętajmy, by nie zrażać się krytyką, ani nie przywiązywać się zbytnio do pochwał. Trzeba wypracować w sobie odporność zarówno na jedne, jak i drugie.

Wysyłka propozycji do wydawnictw

Po przygotowaniu pierwszej wersji książki można ruszać z wysyłką do wydawnictw. Nie zrażajmy się – prawdopodobnie przed nami wiele miesięcy oczekiwania na odpowiedź. Warto przygotować się wewnętrznie na odmowę lub brak informacji zwrotnej – spotykało to nawet najwybitniejszych pisarzy.

Jeśli mamy wystarczające środki, możemy rozważyć opcję wydania książki własnym sumptem. Przez lata robili to znani twórcy, tacy jak Mark Twain czy Juliusz Słowacki. Choć w Polsce self-publishing jest jeszcze dość niszową działalnością, to warto zaznaczyć, że jest bardzo popularny w Stanach Zjednoczonych. Do tego stopnia, że samopublikowanie stało się osobnym segmentem rynku, rozwijającym się dzięki targom branżowym i innym wspólnym inicjatywom. – Postrzeganie self-publishingu powoli zmienia się również w Polsce. Przez lata kojarzony był z niską jakością wydawanych utworów i niczym nieograniczoną autorską swobodą. Dziś jest opcją dla niezależnych pisarzy, którzy chcą mieć kontrolę nad całym procesem wydawania książki – mówi Artur Owczarski, założyciel Book Edit.

Na sam koniec warto podkreślić, że pisanie to przygoda i nieraz plan książki, który został wymyślony na początku, ulega różnym przekształceniom. Bądźmy otwarci na zmiany i pomysły, które pojawiają się w trakcie pracy. Dajmy się zaskoczyć – pisanie bywa żywiołem.

ZOBACZ TAKŻE:

W czasie pandemii Polacy chętniej sięgają po książki. Więcej i częściej czytają dzieci niż dorośli

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *