Kultowy dowcip o wyjątkowej męskiej przyjaźni

Pijany mąż wraca nad ranem do domu. Nieudolnie próbuje otworzyć, spadają mu klucze, robi dużo hałasu. Nagle drzwi otwiera jego żona i pyta: Gdzie byłeś?

U Zbycha – odpowiada mąż

  I co tam robiłeś? – podnosi głos zdenerwowana żona.

– Yyyy, grrałem w szachy…. – odpowiada pijany mąż.

No dobra, nie róbmy scen na klatce, właź do domu i zaraz sobie pogadamy…

Żona posadziła męża na kanapie, wzięła telefon i dzwoni do Zbycha.

– Halo Zbyszek, słuchaj czy był u ciebie dzisiaj mój mąż na szachach?

A Zbychu na to:

– Jak to był. Toż siedzi i nadal gra!!!

Warto wiedzieć:

Pamiętajcie, że śmiech to zdrowie! Badania naukowe potwierdzają, że śmiech powoduje lepsze naszego dotlenienie organizmu, redukuje stres i napięcie, rozluźnia, a tym samym przyczynia się do wzmocnienia układu odpornościowego. Życzymy Wam każdego dnia mnóstwa śmiechu! Fot. główna ma charakter poglądowy.

ZOBACZ TAKŻE:

Bodajże najbardziej kultowy dowcip o diable?

Dodaj komentarz

WieleLiter.pl