BrzydUla: A mogło być tak pięknie… (zapowiedź)

Mirosław pojawia się w firmie. Iza i Gutowska chcą wiedzieć, co dalej z nimi oraz kolekcją recyklingową. Projektant uspokaja, że wszystko będzie dobrze. Sam jednak woli nie myśleć o przyszłości. Jakby tego było mało, również Alan popada w histerię.

Ula i Ania są przekonane, że pechowi F&D ktoś wyraźnie pomaga. Podejrzewają, że w firmie jest zdrajca, który m.in. ukradł dokumenty. Wkrótce na ich liście pojawia się pierwszy podejrzany!

Aleks i Yu Tian umawiają się na kolację. Nie mają pojęcia, że ktoś podąża ich śladem. Kiedy atmosfera robi się miła, spotkanie przerywa nieproszony gość.
Angelica i Władek informują Ulę i Anię o podejrzanym zachowaniu jednej z księgowych. Tymczasem Ewa umawia się Aleksem, żeby omówić z nim pilną sprawę.

Władek martwi się o Marka, który coraz dłużej przesiaduje w firmie. Sebastiana zdaje się to nie obchodzić. Okazuje się jednak, że nie tylko Dobrzański szuka ucieczki od kłopotów w pracy. Premierowy odcinek „BrzydUli” już dziś o 20:00 w Siódemce.

ZOBACZ TAKŻE:

Małgorzata Socha i Łukasz Garlicki: Cieszymy się, że możemy razem pracować na planie „BrzydUli

Fot., źródło TVN Grupa Discovery

WieleLiter.pl