Dowcip o monopolowym (dla pełnoletnich)

Kierownik sklepu monopolowego wrócił do domu. Relaksuje się przed telewizorem, kiedy dzwoni do niego telefon. 

Halo – mówi kierownik.

Dobry wieczór szanownemu Panu. Najmocniej przepraszam, ale chciałem dowiedzieć się, o której otwierany jest sklep na Warszawskiej – pyta jakiś mężczyzna. 

– O godzinie 7 proszę pana – odpowiada kierownik

– A która jest teraz godzina – pyta nader uprzejmie mężczyzna.

19 proszę pana.

– W takim razie dziękuję bardzo i do widzenia.

Po ponad 3 godzinach ponownie dzwoni ten sam gość i pyta już trochę pijany:

– Haloooo, kolegoooo,  o ktorej otwieracie monopolowy na yyy Warszawskiej…

Kierownik odpowiada:

– Już panu przecież mówiłem, że o godzinie 7.

– A która teraz jest godzina?

– 22.30.

– W takim razie dziękuję i kłaniam się, dobranoc. 

Za kolejne trzy godziny znowu telefon i ten sam gościu dzwoni mocno pijany:

– Halooo, kierowniku, to o której otwieracie ten monopol…

Obudzony w środku nocy kierownik oburzony odpowiada:

– Panie, po co pan tak dzwoni do mnie bez przerwy i to na dodatek pijany? I tak Pana nie wpuszczę i obsłużę takiego pijanego!

– Ale ja nie chceee wejśść, ja już chccee wyjśśść…

Warto wiedzieć:

Pamiętajcie, że śmiech to zdrowie! Badania naukowe potwierdzają, że śmiech powoduje lepsze naszego dotlenienie organizmu, redukuje stres i napięcie, rozluźnia a tym samym przyczynia się do wzmocnienia układu odpornościowego. Życzymy Wam każdego dnia mnóstwa śmiechu!

ZOBACZ TAKŻE:

Małżeński dowcip na dobry początek dnia

Mąż wraca do domu lekko pijany (dowcip dla pełnoletnich)

Fot. ma charakter poglądowy.

WieleLiter.pl