Dowcip o imieninowym spotkaniu z policjantami (dla pełnoletnich)

Kowalski wyprawił imieniny. Późną nocą zabrakło trunków, więc postanowił zostawić gości i pobiegł do nocnego. Biegnie w samej koszuli, a że to był akurat luty, zwrócił swoją osobą uwagę dwóch funkcjonariuszy. Jeden z nich więc krzyknął do niego: – Proszę do nas na chwilę i proszę się wylegitymować! – Ależ panowie, ja właśnie wyprawiam imieniny, … Czytaj dalej

To była gruba impreza (dowcip dla pełnoletnich)

Po naprawdę grubej imprezie do pracy przychodzi facet bez ręki. Jego koledzy są w szoku. – Stary, co się stało, gdzie twoja ręka?! – pytają. – Noooo, spiliśmy się wczoraj jak świnie, a od północy to w ogóle nic nie pamiętam. Ale rano się budzę, a na mojej ręce śpi jakaś gruba baba, widać, że … Czytaj dalej

Dowcip na dobry początek niedzieli (dla dorosłych)

Kowalski wyprawił imieniny. Późną nocą zabrakło trunków, więc postanowił zostawić gości i pobiegł do nocnego. Biegnie w samej koszuli, a że to był akurat luty, zwrócił swoją osobą uwagę dwóch funkcjonariuszy. Jeden z nich więc krzyknął do niego: – Proszę do nas na chwilę i proszę się wylegitymować! – Ależ panowie, ja właśnie wyprawiam imieniny, … Czytaj dalej

To była gruba impreza (dowcip dla dorosłych)

Po naprawdę grubej imprezie do pracy przychodzi facet bez ręki. Jego koledzy są w szoku. – Stary, co się stało, gdzie twoja ręka?! – pytają. – Noooo, spiliśmy się wczoraj jak świnie, a od północy to w ogóle nic nie pamiętam. Ale rano się budzę, a na mojej ręce śpi jakaś gruba baba, widać, że … Czytaj dalej

WieleLiter.pl