Dwóch kumpli poszło na spacer ze swoimi psami: jeden z labradorem, a drugi z jamnikiem (dowcip dla dorosłych)

Dwóch kumpli poszło na spacer ze swoimi psami: jeden z labradorem, a drugi z jamnikiem. W pewnym momencie mówi jeden do drugiego: A może wejdziemy na piwko? – Pomysł dobry, ale przecież nie wpuszczą nas z psami – stwierdza drugi koleś. – Nie marudź, tylko zrób to samo co ja – odpowiada kolega. Pierwszy facet … Czytaj dalej

Dowcip o nietypowej metodzie wychowawczej (dla pełnoletnich)

Po wywiadówce okazało się, że Jasiu ma bardzo słabe oceny. Jego mama przyszła do domu i mówi do jego taty: Zobacz jego oceny i porozmawiaj z naszym synem po męsku, przemów mu do rozumu. Ojciec chwilę pomyślał, wziął butelkę wódki i puka do pokoju Jasia. – Mogę wejść – pyta. – Wejdź tato. – Przyszedłem … Czytaj dalej

Kultowy kawał z czasów PRL-u

Czasy wielkiej komuny w Polsce. Pewien sklepikarz miał papugę, którą nauczył mówić „śmierć Bieruta, śmierć Stalina”. Przechodzień słysząc to, tak się oburzył, że podał faceta do sądu. Dzień przed rozprawą właściciel papugi poszedł się wyspowiadać. – Ojcze zgrzeszyłem, nauczyłem mówić moją papugę słów „śmierć Bieruta, śmierć Stalina” i zostałem przez to podany do sądu. Wiem, … Czytaj dalej

O nietypowej wizycie w agencji towarzyskiej (dowcip 18+)

Wpada facet do burdelu. Włos zmierzwiony, wzrok nieobecny. Od progu wrzeszczy: Ja chcę tak jak jeszcze nikt nigdy nie chciał… Panienki spłoszyły się, chowają się po kątach. Burdelmama stanęła i myśli: Kurcze, dziewczyny się boją, bo nie wiadomo co to za jeden. No, ale ja honor swego przybytku ratować muszę… – Chodź Pan ze mną … Czytaj dalej

Jak TO tak naprawdę było z tym celibatem (dowcip dla pełnoletnich)

Rozmawia dwóch mnichów, młody ze starszym o zbiorach, które znajdują się w tamtejszej bibliotece. – Mistrzu, wybacz, że pytam, ale co by się stało gdyby mnich przepisujący księgi się pomylił i jakieś zdanie przepisał błędnie? – Nie, to niemożliwe, nikt się nie myli. – No, ale jakby się ktoś pomylił, to co by się stało? … Czytaj dalej

Pewna kobieta spotkała w barze przystojnego faceta (dowcip dla pełnoletnich)

Pewna młoda kobieta spotkała w barze przystojnego faceta. Zaczepia go, okazało się, że jest nie tylko przystojny, ale także wygadany i inteligentny. Rozmawiali cały wieczór, na koniec opuścili razem bar. Wieczorne spotkanie skończyli spod drzwiami mieszkania faceta. Koleś zaprosił kobietę do środka. Okazało się, że w jego mieszkaniu znajdowało się mnóstwo pluszowych misiów, posegregowanych według … Czytaj dalej

Kultowy dowcip na udany środowy wieczór

Do pewnego małego miasteczka w czasie wakacji przyjechał na spotkanie autorskie znany pisarz. Odpowiadając na różne pytania uczestników spotkania wyjaśnił między innymi, że pisząc swoje poczytne książki zawsze stosuje zasadę „czterech wątków”: – W każdej mojej powieści jest wątek religijny, arystokratyczny, erotyczny i kryminalny – wyjaśnił.  Obecna na tym spotkaniu polonistka z miejscowej szkoły zapamiętała … Czytaj dalej

Suchar o małżeństwie na dobry początek niedzieli

Czy jesteście gotowi i chcecie wiedzieć co mówi mąż do żony, kiedy razem przechodzą przez ulicę, którą często jeżdżą samochody? Oto jak to naprawdę wygląda w kolejnych latach małżeństwa: Rok 1. Poczekaj kochanie aż samochód przejedzie. Rok 2. Poczekaj (tu wstawia imię żony), bo samochód jedzie! Rok 3. Czekaj, samochód! Rok 4. Nie widzisz samochodu?! … Czytaj dalej

Kultowy dowcip o rabinie i urzędzie skarbowym (tylko dla pełnoletnich)

Księgowy, świeżo po studiach, znalazł pracę w urzędzie skarbowym i na pierwszy ogień miał sprawdzić księgi podatkowe starego rabina. Nad stertą ksiąg wpadł mu do głowy pomysł, żeby zażartować sobie z wielebnego. – Rabinie – powiedział – Widzę, że kupujesz dużo świec… – Tak – odpowiedział rabin. – Zatem co robisz ze skapującym woskiem i … Czytaj dalej

To była gruba impreza (dowcip dla pełnoletnich)

Po naprawdę grubej imprezie do pracy przychodzi facet bez ręki. Jego koledzy są w szoku. – Stary, co się stało, gdzie twoja ręka?! – pytają. – Noooo, spiliśmy się wczoraj jak świnie, a od północy to w ogóle nic nie pamiętam. Ale rano się budzę, a na mojej ręce śpi jakaś gruba baba, widać, że … Czytaj dalej

WieleLiter.pl