To była prawdziwa jatka – mówi policjantka. Rodzina pokłóciła się podczas przygotowań do komunii

Niecodzienne zgłoszenie otrzymali w piątek wieczorem opolscy policjanci. Zawiadamiający prosił o pomoc policji w związku z bójką pod remizą w Chruślinie. Jak się okazało, dotkliwie pobiło się siedmiu członków rodziny przygotowujących uroczystość komunijną. Efekt awantury okazał się fatalny dla wszystkich, gdyż jeden z uczestników trafił do szpitala, a pięciu innych do pomieszczenia dla osób zatrzymanych. … Czytaj dalej

Anestezjolog to nie tylko lekarz “od usypiania”

Większość z nas kojarzy go jedynie z salą operacyjną oraz podaniem znieczulenia ogólnego, potocznie zwanego narkozą. Tymczasem zakres jego działań i rola w procesie leczenia są dużo większe. Warto, by wiedział o tym każdy, kto przygotowuje się do operacji lub potrzebuje terapii przeciwbólowej. To znaczenie szerzej odkrywamy właśnie dziś – podczas pandemii, gdy anestezjolodzy są … Czytaj dalej

Nieomal odciął sobie dłoń, wykrwawiał się. Liczyła się każda sekunda

52-latek z Bielska-Białej poważnie zranił się piłą spalinową. Obrażenia mężczyzny zagrażały jego życiu i zdrowiu, gdyż mężczyzna nieomal odciął sobie dłoń. Liczyła się każda sekunda. Z uwagi na brak możliwości przyjazdu karetki pogotowia, stróże prawa przewieźli poszkodowanego i strażaków do szpitala policyjnym radiowozem. W czwartek (1.04.2021) około godziny 18.00 dyżurny z bielskiej komendy odebrał zgłoszenie … Czytaj dalej

42 szczepy drobnoustrojów na telefonach pacjentów szpitala

42 szczepy różnych drobnoustrojów – w tym gronkowców – zidentyfikowali na telefonach komórkowych pacjentów przyjmowanych do szpitala studenci Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach. Projekt badawczy studenckiego Koła Naukowego w Katedrze i Zakładzie Mikrobiologii i Immunologii miał na celu wykazanie, jak zmienia się skład drobnoustrojów na telefonie komórkowym podczas kilkudniowego pobytu jego właściciela w szpitalnym oddziale. … Czytaj dalej

Jego żona krwawiła, liczyła się każda minuta

Kolneńscy policjanci pilotowali samochód, którym przewożona była kobieta z krwotokiem. Potrzebowała pilnej pomocy medycznej, a kierowca nie znał drogi do kolneńskiego szpitala.  Do dyżurnego kolneńskiej Policji, zadzwonił zdenerwowany mężczyzna z prośbą o pomoc w dotarciu do kolneńskiego szpitala. Z jego relacji wynikało, że wiezie on żonę, która dostała krwotoku i musi trafić jak najszybciej pod … Czytaj dalej

Wyszedł ze szpitala i w mroźną noc przeszedł lasem ponad 20 kilometrów

Dramatyczne chwile przeżył pewien 66-latek, który wyszedł ze szpitala w Chodzieży i nie powrócił do miejsca zamieszkania w gminie Margonin. Na jego poszukiwania ruszyli policjanci, wraz strażnikami leśnymi z Podanina oraz strażnikami miejskimi z Margonina. Policjanci po otrzymaniu zgłoszenia od rodziny zaginionego, natychmiast przystąpili do działania. Sprawdzono między innymi, okoliczne szpitale, publiczne środki transportu, drogi w … Czytaj dalej

To była prawdziwa walka z czasem. Na świat przyszły bliźniaki

Bardzo nietypową interwencję przeprowadzili policjanci skarżyskiej drogówki w czwartkowe popołudnie. Z użyciem sygnałów świetlnych i dźwiękowych wieźli do szpitala w Kielcach rodzącą bliźniaki kobietę. Funkcjonariusze spisali się na medal i przyszła mama dotarła w porę do lecznicy. Tam urodziła chłopca i dziewczynkę.

Na upór bezdomnego pomógł jeden wyjątkowy telefon

Bezdomny mężczyzna był bardzo wychudzony i odwodniony, miał nieprawidłowe ciśnienie i saturację. Podczas badania ujawniono też, że ma martwicę palców u stóp, która jest wynikiem odmrożenia. Stan jego zdrowia był tak zły, że mężczyzna wymagał fachowej pomocy medycznej w szpitalu. Odmówił jednak wezwania karetki. Pomógł dopiero telefon do siostry.

Dwie ważne zasady co robić, a czego nie, kiedy ość utknie nam w gardle

W pierwszy dzień świąt na Szpitalny Oddział Ratunkowy w pierwszej kolejności trafiają niecodzienni pacjenci z … ością w gardle. Co robić, a czego nie robić, kiedy spotka nas ta niemiła przygoda, podpowiada dr Piotr Trojanowski, laryngolog ze szpitala Żagiel Med w Lublinie. W większości polskich domów kolacja wigilijna bez karpia nie istnieje. A gdzie ryba … Czytaj dalej

W płomieniach zginęło co najmniej 56 osób. Ofiar mogło być jednak więcej!

Pacjenci przywiązani na noc do własnych łóżek spalili się żywcem, część stratowała się wzajemnie, a niektórych trzeba było ratować kilka razy. Szybko zabrakło też wody, a każda kolejna minuta przynosiła nowe ofiary. O podpalenie początkowo podejrzewano jednego z pacjentów, ale to nie on okazał się sprawcą tej tragedii. Poznajcie historię straszliwego pożaru, do którego doszło w … Czytaj dalej

WieleLiter.pl